Fogiel: Tuska nikt nie chwali, to sam się pochwalił i czyni to z duża intensywnością
"Donald Tusk najwyraźniej wyszedł z założenia, że jak się sam nie pochwali to go nikt nie pochwali i czyni to z dużą intensywnością. To starania poprzedniego rządu od samego rozpoczęcia naporu na wschodnią granicę spowodowały, że pojawiło się zrozumienie tego co tam się dzieje. Z dużym opóźnieniem pojawiło się ono nawet u polityków Koalicji Obywatelskiej, bo przecież pamiętamy Tuska mówiącego, że "to są biedni ludzie szukający swojego miejsca na świecie"." - mówi Radosław Fogiel z Prawa i Sprawiedliwości. Cała rozmowa w oknie powyżej. Polecamy!
Komentarze
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi