Pożar pociągu z ropą naftową w USA
Liczący 106 wagonów-cystern pociąg przewożący ropę naftową wykoleił się wczoraj w amerykańskim stanie Północna Dakota w pobliżu osady Casselton. Po serii eksplozji część wagonów zapaliła się.
Władze zmuszone były ewakuować ok. 300 osób mieszkających w pobliżu miejsca katastrofy. Jako środek ostrożności zalecono pozostałym mieszkańcom osady pozostanie w domach.
Liczący 1,6 km skład BNSF Railway Co. wykoleił się po zderzeniu z innym pociągiem towarowym przewożącym zboże. Ok. 10 cystern zapaliło się. Zdołano odczepić od składu 50 wagonów, ale pozostałe 56 są zagrożone płomieniami. Na miejsce przybyli strażacy i służby ratownicze.
Osada Casselton liczy 2400 mieszkańców i położona jest w odległości 40 km na zachód od Fargo.
Jest to kolejna z podobnych katastrof na kolejach amerykańskich od czasu znacznego wzrostu przewozów ropy ze złóż na Alasce i na północy Kanady.
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi