Potężna nawałnica sparaliżowała grecką wyspę
Na grecką wyspą Rodos przeszła potężna nawałnica. Jak podała miejscowa straż pożarna dwie osoby zostały uznane za zaginione.
Wichurze towarzyszył ulewny deszcz, który sprawił, że strumyki zamieniły się w rwące potoki. W pobliżu lotniska w miejscowości Kremasti woda porwała samochód. Los jadących nim dwóch osób nie jest znany.
Na całej wyspie woda zalała wiele domów i sklepów. - To było straszne. Przez niemal dwie godziny kompletnie nic nie było widać. Było tak ciemno z powodu deszczu - powiedział niemieckiej agencji dpa właściciel jednego z hoteli na wyspie. Na razie nie ma informacji, by w nawałnicy ucierpieli turyści. Front atmosferyczny, który przyniósł wichurę i ulewę, zmierza teraz w kierunku południowej Turcji.
zm, PAP, fot.Flickr/CC/HavanKevin
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi