Mohamed Abrini przyznał, że jest "mężczyzną w kapeluszu" z lotniska w Brukseli
Aresztowany w piątek Mohamed Abrini powiedział śledczym, że jest "mężczyzną w kapeluszu", którego wraz z zamachowcami-samobójcami zarejestrowały kamery monitoringu na lotnisku w Brukseli 22 marca.
Śledczy nie byli początkowo pewni, że Abrini jest „mężczyzną w kapeluszu”, którego zarejestrował monitoring na lotnisku Zavantem. Na nagraniu mężczyzna ten prowadził wózek, w którym była ukryta bomba. Ładunek jednak nie eksplodował, a mężczyzna zdołał uciec.
Abrini wraz z trzema innymi osobami usłyszał już zarzut przynależności do organizacji terrorystycznej. Mężczyzna jest także podejrzany o przeprowadzenie serii zamachów w Paryżu w listopadzie 2015 r.
CZYTAJ TAKŻE:
Podejrzany o przeprowadzenie zamachów w Paryżu i Brukseli zatrzymany
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi