Krzycząc, że ma koronawirusa... spłoszyła gwałciciela!
Udawany kaszel i krzyk „wróciłam z Wuhan!” – tak pewna Chinka spłoszyła gwałciciela, który włamał się do jej domu. Napastnik przestraszył się i uciekł.
Do zdarzenia doszło w godzinach wieczornych. Agresor, zidentyfikowany przez policję jako 25-letni Xiao, wdarł się do sypialni ofiary imieniem Yi która była sama w domu.
Gdy próbował ją zgwałcić, Yi zaczęła kaszleć i powiedziała, że jest sama, ponieważ niedawno wróciła z Wuhan i przechodzi kwarantannę.
Xiao uciekł, ale zabrał z mieszkania 3080 juanów w gotówce (ok. 1,7 tys. zł).
Policja dotarła do domniemanego sprawcy, choć mundurowi podkreślili, że identyfikacja była utrudniona, bo wszyscy mieszkańcy okolicy noszą maski.
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi