Dziewięcioro dzieci zginęło w wyniku wybuchu miny
Dziewięcioro dzieci zginęło w sobotę w wyniku wybuchu miny w Afganistanie. Dzieci w wieku 9-12 lat były w drodze do szkoły – poinformowała miejscowa policja. To ostatnie do tej pory ofiary wśród rosnącej liczby cywilów, którzy giną z powodu wojny w tym kraju, jak podaje agencja Reutera. Do zdarzenia doszło w północno-wschodniej prowincji Tachar.
– Obszar ten znajduje się pod kontrolą talibów, a od kiedy siły bezpieczeństwa rozpoczęły ataki w celu oczyszczenia terenu, talibowie podłożyli miny przeciwpiechotne – powiedział rzecznik prasowy lokalnej policji, Khali Asir.
Dodał, że „dzisiaj niestety jedna z tych min wybuchła i zabiła dziewięcioro uczniów szkoły podstawowej”. Miały od 9 do 12 lat. Czwórka dzieci pochodziła z „talibskiej rodziny”. Wszyscy byli w drodze do szkoły. W Afganistanie lekcje odbywają się także w sobotę.
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi