Bangladesz: Okrzyki "Allah Akbar" w popularnej restauracji. Napastnicy wzięli zakładników
Trwa wymiana strzałów między policją a uzbrojonymi mężczyznami, którzy krzyczą "Allah Akbar". Napastnicy wzięli zakładników, w tym cudzoziemców, w restauracji w stolicy Bangladeszu, Dhace.
Aż dziewięciu napastników weszło do restauracji i otworzyło ogień, oddając co najmniej 50 strzałów i rzucając dookoła prowizoryczne bomby. Zaatakowany lokal, znajdujący się w stolicy Bangladeszu, jest popularny wśród obcokrajowców.
Trzech policjantów zostało rannych w wyniku strzelaniny, która wybuchła, gdy funkcjonariusze otoczyli restaurację. Świadkowie mówią, że terroryści wzięli od 20 do 60 zakładników w lokalu, w tym cudzoziemców i obsługę lokalu. Rzucając bomby, krzyczeli "Allah jest wielki". Policja przygotowuje plan wejścia do pomieszczeń.
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi