Amerykański atak na obiekty proirańskich rebeliantów
Amerykańskie lotnictwo przeprowadziło w sobotę precyzyjne ataki na obiekty wojskowe w stolicy Jemenu, Sanie, należące do wspieranych przez Iran rebeliantów Huti.
Jak poinformowało centralne dowództwo sił USA na Bliskim Wschodzie(CENTCOM), celem ataku był, m.in., skład rakiet oraz stanowisko dowodzenia sił rebelianckich, z którego koordynowano ostrzał amerykańskich okrętów wojennych i statków handlowych na Morzu Czerwonym. Nie podano informacji o skutkach ataku.
Siły amerykańskie również zneutralizowały nad Morzem Czerwonym kilka wystrzelonych przez Huti dronów bojowych oraz przeciwokrętowy pocisk rakietowy.
Po eskalacji działań wojennych w Strefie Gazy jesienią 2023 r. Huti zaczęli atakować statki przepływające przez Morze Czerwone oraz terytorium Izraela, deklarując, że są to akty solidarności z palestyńskim Hamasem.
Źródło: PAP
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi