Co za... Polska tenisistka okradziona tuż przed meczem!
Katarzyna Piter godzinę przed meczem straciła torbę, w której były jej rakiety tenisowe, ubrania i portfel z dokumentami. Polce pomogli organizatorzy turnieju w Sofii, przesuwając spotkanie na późniejszą godzinę, oraz pozostałe tenisistki, pożyczając Piter swój sprzęt.
W czwartek Katarzyna Piter odpadła z tenisowego turnieju w stolicy Bułgarii, Sofii. W drugiej rundzie imprezy Polka uległa Oldze Janczuk z Ukrainy po trzysetowym pojedynku.
W piątek Piter poinformowała na swoim Instagramie, że kilka godzin przed wyjściem na kort padła ofiarą złodzieja. "Po drodze na mecz moja torba z rakietami, rzeczami i portfelem została skradziona z ruszającej taksówki" - napisała.
Organizatorzy przesunęli mecz Polki, by ta mogła zdobyć sprzęt niezbędny do rozegrania spotkania. "Miałam czas poszukać butów, pożyczyć rakietę i znaleźć torbę (siatka LIDLa tez działa super)" - brzmi post Piter.
Wyświetl ten post na Instagramie.Post udostępniony przez Katarzyna Piter (@piterunia) Wrz 7, 2018 o 1:43 PDT
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi