Złodziej roku. Ukradł auto i... zasnął. Został obudzony przez policjantów
Jak tak misterny plan mógł się nie powieść? Pewien mężczyzna postanowił ukraść Fiata Uno. Jak gdyby nigdy nic wsiadł do samochodu, ruszył, po czym... zasnął. Udało mu się przejechać zaledwie 2 km. Obudzili go gdańscy policjanci. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
– W chwili, gdy policjanci podeszli do tego samochodu okazało się, że na fotelu kierowcy śpi mężczyzna. Został zatrzymany jako sprawca kradzieży. W trakcie kontroli okazało się, że posiada przy sobie środki odurzające, kilka porcji amfetaminy. Oprócz tego mężczyzna był nietrzeźwy, badanie wykazał 2,5 promila
– poinformował st. asp Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Jak widać złodziejowi zabrakło odpowiedniego przygotowania. Bądźmy jednak czujni. Nie każdy będzie miał tyle szczęścia co posiadacz szczęśliwego Fiata Uno.
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi