Zakończyło się przesłuchanie Ewy Kopacz. Była premier: To prokurator, a nie polityk decyduje o sekcjach
Zakończyło się w prokuraturze przesłuchanie Ewy Kopacz, która została wezwana jako świadek w śledztwie dotyczącym niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych po katastrofie smoleńskiej.
- To prokurator decyduje o ewentualnym przeprowadzeniu sekcji czy ekshumacji. To nie należy do polityka czy lekarza – powiedziała była premier Ewa Kopacz. Jednym z wątków prowadzonego śledztwa jest właśnie niedopełnienie obowiązku przeprowadzenia sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskich po ich przetransportowaniu do Polski.
- Jeśli Trybunał Stanu ma grozić za to, że się pomaga ludziom, to nawet co tydzień mogę stawać przed Trybunałem – dodała Kopacz. Przesłuchanie byłej premier trwało cztery godziny.
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi