Zaczyna się proces ochroniarza, który postrzelił uciekającego złodzieja. Grozi mu do 5 lat więzienia
W grudniu zeszłego roku w Malborku jeden z pracowników firmy ochroniarskiej postrzelił złodzieja, który próbował okraść dom jednorodzinny.
Włamywacz na widok ochroniarza zaczął uciekać. Ten nie czekając długo, wyciągnął broń i postrzelił złodzieja w plecy. Nabój uszkodził oprawcy kręgosłup i dzisiaj 29-letni mężczyzna jest niepełnosprawny.
O sprawie było głośno w całej Polsce. Głosy podzieliły się na tych co popierali czyn pracownika ochrony oraz przeciwników interwencji w zaistniałej formie. Ci drudzy argumentowali, że przestępca był nieuzbrojony i nie stanowił żadnego zagrożenia dla strzelającego.
Sprawa znów powraca. Prokuratura postawiła zarzut ochroniarzowi o naruszenie dobra osobistego człowieka. Grozi mu do pięciu lat więzienia - donosi "Dziennik Bałtycki". Oskarżony nie przyznaje się do winy.
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi