Terlikowski: Państwo uważa, że dzieci są państwowe
O zaangażowaniu państwa w wychowanie dzieci i modlitwie za Nelsona Mandelę rozmawiał z Antonim Trzmielem gość poranka Telewizji Republika Tomasz Terlikowski
– Państwo uważa, że dzieci są państwowe – mówił Terlikowski. Dziennikarz rozmawiał z Antonim Trzmielem o sytuacji w Niemczech, gdzie rodzice trafili na 9 dni do więzienia, w związku z nieposłaniem swoich dzieci na lekcje wychowania seksualnego. Inny rodzic musiał odsiedzieć 30 dni aresztu, ponieważ jego dziecko samo wyszło z takiej lekcji.
Jak mówił Terlikowski, państwo nie sprawdza się w funkcji wychowawczej. – Ono "powierza" dzieci rodzicom w dierżawę – mówił dziennikarz. Dodał też, że jednocześnie organy państwowe są w każdej chwili gotowe na interwencję, jeśli uznają, że rodzice źle sobie radzą. Przykładem jest historia państwa Bajkowskich, którym sąd ograniczył prawa rodzicielskie i odebrał dzieci z powodu podejrzeń o fizyczne i psychiczne znęcanie się nad nimi. Państwo Bajkowscy zostali oczyszczeni z podejrzeń, a dzieci po długiej batali sądowej wróciły do domu. Jak mówił Tomasz Terlikowski, jedynym zarzutem, który się potwierdził, było okazjonalne "dawane klapsów" przez ojca. Dziennikarz komentował, że jeśli ludzie odpowiedzialni za odebranie Bajkowskim dzieci, nie poniosą odpowiedzialność za swoje pochopne wnioski "to znaczy, że żyjemy w państwie totalitarnym".
W porannym programie dziennikarz komentował też śmierć 95-letnie Nelsona Mandeli, zwracając uwagę na przemilczane "dokonania" przywódcy, które niszczą jego idealny wizerunek. Terlikowski podniósł m.in. kwestię bardzo liberalnej ustawy aborcyjnej, która przyczyniła się do śmierci setek tysięcy nienarodzonych dzieci. – Najwięksi rasiści nie przyczynili się do śmierci tylu dzieci, co Nelson Mandela – mówił Terlikowski. Podkreślił on jednocześnie, że potępia apartheid w każdej postaci, gdyż, jako chrześcijanin, nie uznaje tego rodzaju podziałów. – Zamiast czynić z niego ikonę (z Mandeli – przyp. red.) warto się za niego czasem pomodlić – zakończył dziennikarz.
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi