Przemysław Żurawski vel Grajewski i Piotr Grochmalski zgodni. W czym?
Za zdarzenia ze wsi Przewodów odpowiedzialna jest Rosja i tylko ona – taki solidarny przekaz płynie ze wszystkich stron świata. Eksperci wskazują, że Kreml, atakując tereny blisko granicy z Polską, liczył, iż prędzej czy później dojdzie do jakiegoś incydentu na terytorium naszego kraju. To natomiast miało osłabić poparcie Zachodu dla Ukrainy, pisze czwartkowa "Gazeta Polska Codziennie". – Rosyjska propaganda będzie próbowała wykorzystać zdarzenie, aby zakłócić relacje polsko-ukraińskie, mówi "GPC" prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski. Z kolei prof. Piotr Grochmalski ocenia, że wtorkowe wydarzenia były dużym „sprawdzianem dla procedur, także natowskich”.
Więcej w wydaniu papierowym lub w wersji ONLINE.
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi