Prokuratura: areszt dla kierowcy autobusu, który spowodował wypadek w Warszawie
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Mirosława Chyr poinformowała, że kierowca, który w czwartek pod wpływem amfetaminy doprowadził do katastrofy komunikacyjnej zostanie aresztowany na trzy miesiące.
O areszcie dla mężczyzny zdecydował sąd na podstawie trzech przesłanek, na które wskazywał prokurator, czyli obawy ucieczki, obawy matactwa poprzez bezprawne wpływanie na gromadzony materiał dowodowy, oraz obawy wymierzenia surowej kary.
„Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Przyznał się do tego, że zażył amfetaminę zanim rozpoczął zmianę, zanim wsiadł do autobusu. Będziemy to weryfikować” – powiedziała PAP Mirosława Chyr.
Dodała, że prokuratura będzie weryfikować wszystkie okoliczności wypadku na podstawie m.in zeznań świadków i zapisu z rejestratorów w autobusie.
- ,,Czekamy aż kierowca zostanie osadzony w areszcie w warunkach oddziału szpitalnego” – zaznaczyła Chyr.
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi