Pożar polskiego tira. Kierowca spłonął wraz z ciężarówką
W nocy z niedzieli na poniedziałek we Włoszech doszło do tragicznego pożaru ciężarówki. Volvo FH w barwach polskiej firmy Epo-Trans zajęło się ogniem na parkingu przy autostradzie A14, w miejscowości Tortoreto - podaje branżowyu portal 40ton.net.
Jak podają lokalne media, ogień pojawił się około północy, kiedy kierowca najprawdopodobniej spał. Ponadto pożar rozprzestrzeniał się od silnika pojazdu, w związku z czym bardzo szybko objął on całą kabinę. Choć więc strażacy stawili się na miejscu w bardzo krótkim czasie, mężczyzny nie udało się uratować, a ratownicy znaleźli we wraku zwęglone zwłoki.
Zaledwie kilka godzin wcześniej do podobnej tragedii mogło dojść w Niemczech. Wówczas jednak kierowca został uratowany, dzięki bohaterskim świadkom.
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi