Nastolatek zastrzelił swoją rodzinę. Później wezwał policję
Czternastolatek zastrzelił w Alabamie pięć osób. Wszystkie ofiary to członkowie jego rodziny. Po oddaniu strzałów wyrzucił broń, a następnie wezwał policję.
Do strzelaniny doszło w domu należącym do rodziny napastnika w mieście Elkmont w amerykańskim stanie Alabama.
Trzy osoby zginęły na miejscu, a dwie kolejne zmarły po przewiezieniu do szpitala.
Czternastolatek został przesłuchany. Przyznał się do winy. Pomaga policjantom w znalezieniu broni, z której strzelał, a którą następnie wyrzucił w okolicach domu.
IAR, media
Komentarze
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi