Gen. Skrzypczak o zestrzeleniu boeinga: To nie mogła być pomyłka
To nie mogła być pomyłka. Jest to dla mnie niedopuszczalne – mówił w programie „Dzisiaj po południu” gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca wojsk sądowych. Wyjaśniał, że obsługa tego systemu rakietowego musi być doskonale wyszkolona.
– To jest system. W mediach mówiono, że sama wyrzutnia ma radar, który jest w stanie wykryć obiekt. Ale tak nie jest –stwierdził gen. Skrzypczak. Tłumaczył też, że to dowódca musi wydać sygnał do danej baterii, aby monitorować teren i wyszukać konkretny obiekt. – Załoga, aby wykryć cel, musi odbyć wiele, wiele treningów – zauważył generał.
W rozmowie z Janem Pawlickim gen. Waldemar Skrzypczak wyjaśniał, jak rzeczywiście funkcjonuje system rakietowy BUK.
Najnowsze
Dramat w stolicy Tajlandii. Pożar w pubie zabił co najmniej 27 osób
Bocheński ostro o relacjach z Ukrainą. „Muszą zostać zmuszeni do przyznania prawdy”
Bulwersujące nagranie. Buda ujawnia: jej autorem jest radna Trzeciej Drogi